Czarodziejka

Dzisiaj trochę efektów zabawy w domowym mini studio oraz „czarowania” w Photoshopie.  Namówiłem swoją córkę do pozowanie w sesji, gdzie miała wcielić się we wróżkę.

Do zdjęć wykorzystałem jedną lampę studyjną 200Ws z założonym softboxem 60×90 oraz gridem. Jako tło wykorzystałem najzwyklejszy niebieski koc zawieszony na meblach.

Lampa była ustawiona przed „modelką”, delikatnie od góry, tak aby oświetlać twarz i wyciągnięte dłonie, dla stworzenia iluzji wychodzenia z nich światła.

Pierwsze pytanie, po co użyłem grida na softboxie? Otóż znakomicie poprawia od dystrybucję światła na modelu oraz  potrafi lepiej ukierunkować snop światła, co w tym przypadku pomogło mi udramatyzować oświetlenia tła. Przy jednym źródle oświetlenia i gridzie  tło musi znajdować się dość blisko co spowodowało pojawienie się niezbyt efektownej faktury materiału.

Co było robione w Photoshopie? To oczywiste: faktura tła została potraktowana maską i filtrem „rozmycie gaussowskie”, kula światłą to filtr Render->Lens Flare.

Na koniec kilka zdjęć przed obróbką, choć już z wyciągniętymi z RAW’a kolorami i kontrastami.

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.

K u r s   f o t o g r a f i i   -   z a   d a r m o